Polski

Testy na granicy muszą być kontynuowane

Autor: Marta Magdalena Niebieszczanska
Vísir/Vilhelm

Po tym jak Kári Stefánsson CEO, prywatnego instytutu genetycznego deCODE, ogłosił, że jego firma nie będzie zajmowała się przeprowadzaniem testów na granicy Islandii, władze kraju poszukują nowych rozwiązań. Podczas konferencji prasowych, które odbywają się w tym tygodniu, omawiane są różne rozwiązania problemu.

Ważne jest to, aby nie przerywać prowadzonych testów na granicy i przygotować się na reorganizację dotychczasowych działań.

Główny epidemiolog Þórólfur Guðnasson, podziękował deCODE za wkład i pracę jaką wykonał instytut w ramach badań koronawirusa. „Islandzkie społeczeństwo jest waszym dłużnikiem” powiedział.

Jednym z możliwych rozwiązań, które omawiano jest zaprzestanie kontroli i testowania turystów z niektórych krajów, w których walka z koronawirusem zakończyła się sukcesem. Tak zrobiono w przypadku obywateli Wysp Owczych i Grenlandii. Epidemiolog powiedział, że poważnie rozważane jest dodanie kolejnych krajów, które nie będą musiały przechodzić badań.

Innym potencjalnym rozwiązaniem jest analiza kilku próbek jednocześnie. Þórólfur powiedział, że na przykładzie Niemiec widać, że taki system się sprawdza i może on zaoszczędzić dużo pracy i kosztów. Jednak takie działanie byłoby mniej skuteczne niż działania, które były dotychczas stosowane w kraju.

Rozważa się również wprowadzenie dalszych ograniczeń w liczbie podróżnych. W związku z tym, że w kraju obowiązuje limit przyjezdnych w oparciu o liczbę możliwych do przeprowadzenia testów, dalsze ograniczenia nie są wykluczone.

vísir/anton

Jednak system, który do tej pory działał dobrze, będzie zachwiany. Ważnym problemem, z którym należy sobie poradzić jest fakt, że szpital może przeanalizować maksymalnie 500 próbek dziennie, natomiast w w instytucie deCODE analizowano ich znacznie więcej.

Ważnym pytaniem jakie pojawiło się na konferencji było to dotyczące działań rządu i tego dlaczego władze nie wzmocniły zdolności diagnostycznych szpitala a polegały na deCODE.

„Oczywiście wiele tygodni czy miesięcy temu postanowiono wzmocnić oddział zakaźny i wirusologii w szpitalu” - powiedziała Alma. „Naszą słabością jest to, że nie jesteśmy w stanie zdiagnozować teraz jak największej liczby osób.”

Epidemiolog przyznał, że ograniczone zasoby laboratorium są słabością systemu.

W czasie konferencji Alma dodała, że Islandia znajduje się na liście krajów oczekujących na urządzenia, które znacznie zwiększyłyby możliwości diagnostyczne.

„Od dawna składane są zamówienia na takie urządzenia, ale obecnie szuka ich cały świat, więc musimy czekać.” Dodała także, że prawdopodobne jest, że oczekiwanie na urządzenia potrwa do października

Przemawiający w imieniu premier, Páll Þórhallsson, powiedział, że w czasie gdy szpital czeka na nowe urządzenia, trwają prace nad ulepszeniem sprzętu, który jest już dostępny.



Athugið. Allar athugasemdir eru á ábyrgð þeirra er þær rita. Vísir hvetur lesendur til að halda sig við málefnalega umræðu. Einnig áskilur Vísir sér rétt til að fjarlægja ærumeiðandi eða ósæmilegar athugasemdir og ummæli þeirra sem tjá sig ekki undir eigin nafni.

Fleiri fréttir

Sjá meira


Velkomin á Vísi. Þessi vefur notar vafrakökur. Sjá nánar.